MY MAKE UP ROUTINE

Hejka! Dziś pokażę wam moją makijażową rutynę (huh, po angielsku brzmi to lepiej). Zbierałam się do tego wpisu dość długo no, ale w k...


Hejka! Dziś pokażę wam moją makijażową rutynę (huh, po angielsku brzmi to lepiej). Zbierałam się do tego wpisu dość długo no, ale w końcu jest. :) Cały czas odnoszę wrażenie, że między mną a czytelnikami (bo są tu jacyś, tak?) jest swego rodzaju "bariera". Większość osób czyta to co piszę, ale nie wchodzi ze mną w dyskusje. Chcę to zmienić i myślę, że nawet takie wpisy mogą pomóc. Mała odmiana. Coś innego niż outfity. Bardziej lifestyle.
Na te wakacje planuję dużo wpisów trochę bardziej "zbliżających" mnie do was. O wszystko możecie mnie pytać na asku *klik*

Okay, przejdźmy do tematu!
Pamiętajcie, że jestem totalną amatorką w sprawach makijażowych, więc możliwe, że używam niewłaściwych zwrotów lub robię coś nie tak jak trzeba. :)

Latem nie używam mocno kryjących podkładów. Szukam lekkich kremów, które tylko lekko wyrównają koloryt. Tym razem padło na krem BB od NYC. Nie daje zbyt dużych efektów, więc nie spodziewajcie się po nim cudów, ale właśnie dlatego sprawdza się u mnie latem. Jest bardzo lekki.

Do brwi używam zestawu z AVON. U mnie sprawdza się świetnie. Jedyny minus, wosk kończy się znacznie szybciej.
Oczy maluję przy pomocy paletki z W7. Najczęściej używam kolorów Latte, Marilyn i Tokyo. Cienie dają bardzo delikatny efekt, więc nadają się na co dzień.
Eyeliner to mój nieodłączny element makijażu. Ten z Rimmel jest bardzo precyzyjny.
Tusz do rzęs również jest z Rimmela. Myślę, że obie rzeczy mogę wam polecić.
Na twarz nakładam transparentny puder z Kobo. Używam do tego pędzelka z Dresslink.
Rozświetlacza używam od niedawna, ale muszę przyznać, że latem jest to świetny dodatek do makijażu. Używam tego z Eveline w kolorze Pearl. Nakładam go bez użycia pędzelka na kości policzkowe, nos i łuk kupidyna. 
Ostatnia już rzecz to szminka. Moją ulubioną jest matowa Marvelous Mocha z AVONu.
 I gotowe. :) Zrobienie takiego makijażu zajmuje mi tylko kilka minut.
Co do moich włosów... Tak się kończy malowanie ich piankami. Zdecydowanie nie polecam.



Zobacz także:

11 komentarze

  1. Również używam tego zestawu do brwi :)

    ReplyDelete
  2. Jesteś naprawdę bardzo śliczna!
    Również używam tych pomadek z AVON :)
    Pozdrawiam!
    http://verqsq.blogspot.com/

    ReplyDelete
  3. Czytelnicy tu są, między innymi ja!
    Cieszę że chcesz pójść trochę w lifestyle, będzie okazja poznać Cię nie z typowo modowej strony.

    Pozdrawiam,
    julalula.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. właśnie wybieram się dzisiaj do rossmana po nowe kosmetyki do makijażu ;**
    http://twinstyl.blogspot.com/2016/07/white-boho-bag-watch.html

    ReplyDelete
  5. Mam te cienie do powiek ;) Są świetne!

    ReplyDelete
  6. Super Ci to wyszło, a z piankami współczuję, dzięki że ostrzegłaś. :D

    ReplyDelete
  7. Świetny efekt :)

    madamblanche.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. widać ,że dużo pracy wkładasz w swojego bloga, dlatego życzę Tobie abyś osiągnęła sukces :)
    super wpis :)

    http://kaarollkaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  9. Polecam rozświetlacz z MySecret :)

    ReplyDelete
  10. Muszę koniecznie spróbować. Zapraszam http://madammerry01.wixsite.com/madammerry01

    ReplyDelete

Insta